Autorzy: Edyta Ruta, Rafał Sakowski
Na zaproszenie instytucji Europejska Stolica Kultury Lublin 2029, w dniach 23–25 kwietnia, przedstawiciele naszej Fundacji wzięli udział w międzynarodowym seminarium Culture Defence / Kultura Ochrony w Lublinie. Trzydniowe spotkanie odbyło się na kampusie Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i zgromadziło osoby eksperckie ze świata kultury, edukacji, badań, animacji i praktyki artystycznej.
Seminarium było poświęcone roli kultury w budowaniu odporności społecznej, ochrony wspólnot i bezpieczeństwa — nie tylko w wymiarze symbolicznym, ale bardzo praktycznym: bliskim codzienności, relacjom, zdrowiu psychicznemu, pracy instytucji i zdolności społeczeństwa do reagowania na kryzysy.
Jednym z najmocniej wybrzmiewających wniosków spotkania było przekonanie, że infrastruktura to coś więcej niż to, co miasto posiada. To także to, na czym społeczeństwo może polegać: obecność, zaufanie, trwałość i zakorzenienie w codziennym życiu. Kultura, rozumiana w ten sposób, staje się niezbędnym elementem funkcjonowania społeczności.



Kultura jako przestrzeń zaufania i bezpieczeństwa
W trakcie seminarium wielokrotnie podkreślano, że kultura nie jest wyłącznie obszarem wydarzeń i symboli. Może być przestrzenią, w której ludzie uczą się współpracy, wzmacniają więzi, odzyskują poczucie sensu i budują zaufanie – szczególnie w sytuacjach niepewności, wojny, migracji, kryzysów klimatycznych czy kryzysu zdrowia psychicznego.
Ważnym wątkiem była rola wspólnot jako „miękkiego rdzenia” odporności społecznej. Działania artystyczne, animacja międzykulturowa i praca z różnorodnymi grupami mogą pełnić funkcję bezpiecznego pola doświadczeń: pozwalają ćwiczyć współodpowiedzialność, przełamywać lęk, budować przynależność i przygotowywać społeczności do działania w sytuacjach realnego zagrożenia.
Szczególnie poruszające były wystąpienia dotyczące doświadczeń ukraińskich, w tym głos Iryny Polikarchuk z Artsvit w Dnipro, pokazujący, jak kultura pomaga nadawać sens w czasie wojny. W podobnym duchu wybrzmiewały refleksje o sztuce jako infrastrukturze bezpieczeństwa oraz o instytucjach kultury jako miejscach dostępu do wartościowych, wiarygodnych treści i idei (Bogna Świątkowska, fundacja Bęc Zmiana).
Odporność nie może oznaczać ciągłego przeciążenia
Jednym z kluczowych rozróżnień seminarium było odróżnienie słabej i silnej wersji odporności. Słaba odporność polega na „radzeniu sobie jakoś”: absorbowaniu presji, normalizowaniu przeciążenia, opieraniu działań na heroizmie pojedynczych osób i uzależnieniu wszystkiego od kolejnych rund finansowania.
Silniejsza wersja odporności oznacza coś zupełnie innego: zdolność adaptacji bez załamania, prewencję, ochronę ludzi i sensu działania, utrzymanie zaufania publicznego, uczenie się, regenerację i kontynuację bez wypalenia. To także włączanie osób spoza wąskiego grona „rdzenia” instytucji oraz rozwijanie przywództwa opartego na odpowiedzialności i myśleniu interpretacyjnym.
Ten wątek był szczególnie istotny w dyskusjach o kondycji sektora kultury. Coraz częściej oczekuje się od niego działań związanych ze zdrowiem, edukacją, bezpieczeństwem informacyjnym, integracją społeczną i budowaniem wspólnoty. Razdko jednak za tymi oczekiwaniami idą narzędzia, stabilne finansowanie i systemowe wsparcie.
Głos Fundacji: kultura i zdrowie potrzebują wspólnej strategii
W bloku tematycznym „Miasto jako laboratorium” Edyta Ruta przedstawiła wystąpienie „Dlaczego potrzebujemy wspólnej strategii dla kultury i zdrowia w Polsce?”. Edyta opowiedziała o działaniach Fundacji w obszarze łączenia kultury i zdrowia, w szczególności o współpracy ze szpitalami oraz służbami mundurowymi.
Jej wystąpienie pokazało, że kultura może realnie wspierać dobrostan, procesy zdrowienia, komunikację i budowanie relacji w środowiskach szczególnie narażonych na stres i przeciążenie. Jednocześnie Edyta Ruta zwróciła uwagę na potrzebę systemowego myślenia: jeśli kultura ma współtworzyć odporność społeczną, musi być traktowana nie jako dodatek, lecz jako ważny partner w politykach publicznych dotyczących zdrowia, bezpieczeństwa i jakości życia.



Sieci narracji i odporność informacyjna
W bloku „Kultura, bezpieczeństwo i odporność informacyjna” Rafał Sakowski wygłosił referat „Sieci narracji”. Jego wystąpienie dotyczyło roli kultury w tworzeniu i przekształcaniu narracji społecznych, przeciwdziałaniu polaryzacji oraz poszukiwaniu wspólnego sensu w warunkach informacyjnego chaosu.
Rafał Sakowski zaprezentował również projekty realizowane przez Fundację, w tym współpracę z Filmuniversität Babelsberg i Uniwersytetem Jagiellońskim w ramach projektu IMPACT, w którym powstaje doświadczenie AR oparte na sztucznej inteligencji. To przykład działania, które łączy kulturę, technologię, edukację i refleksję nad tym, jak opowiadamy o rzeczywistości oraz jak budujemy odporność wobec uproszczeń, manipulacji i podziałów.



Najważniejsze wnioski
Seminarium w Lublinie potwierdziło, że kultura ma dziś szczególne znaczenie jako przestrzeń troski, zaufania i współdziałania. Nie chodzi jedynie o organizowanie wydarzeń czy ochronę dziedzictwa, lecz o wzmocnienie społeczne: relacji, uważności, języka wspólnoty, gotowości do współpracy i umiejętności odzyskiwania równowagi po kryzysach. Culture Defence/Kultura Ochrony było spotkaniem o tym, jak kultura może stać się częścią realnej infrastruktury społecznej – obecnej, wiarygodnej i takiej, na której można polegać.
Dziękujemy Marcie Ryczkowskiej oraz instytucji Europejska Stolica Kultury Lublin 2029 za zaproszenie na seminarium. Jako zespół, który współtworzył aplikację Bielska-Białej, z satysfakcją obserwujemy, że koalicja wsparcia i współpracy zawiązana na etapie ubiegania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 – niezależnie od tego, kto ostatecznie wygra konkurs – nie okazała się deklaracją rzuconą na wiatr, lecz początkiem realnej i owocnej współpracy.

